poniedziałek, 7 lipca 2014

Od Alice C.D Ros



Monstrum podrzuciło Ros. Rzuciłam się mu na kark. Szybko jednak mnie zrzucił. Przez to że nie miał oczu nie mogłam go zabić swoją mocą. Kierował się węchem i słuchem. Gdy zaczął podchodzić do Ros zaczęłam warczeć i wyć. Stworzenie ryknęło i skierowało się w moją stronę. Zaszarżowało na mnie. Szybko zrobiłam unik. Ros rzuciła mu się go gardła. Nie mógł jej zrzucić. Powoli przestawał się szarpać.
(Ros?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz