Na chwilę odzyskałem przytomność. Lecz to był tylko przebłysk świadomości. Po chwili znowu zemdlałem. To nie było zwyczajne mdlenie. Czułem, że się próbuję wydostać z wody, ale tego nie widziałem. Nic nie mogłem powiedzieć. Czułem się jakby... ktoś przejął kontrolę nad moim ciałem. Przestałem czuć wodę. Zacząłem biec.
<Ros?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz