niedziela, 15 czerwca 2014
Od Reachel
Szukałam jakiegoś schronienia , gdyż robiło się zimno i ciemno. Nagle zauważyłam duży dąb z wystającymi korzeniami. Położyłam się pod dębem. Zasnęłam. Nagle jakiś wilk stanął przedemną.
- Kim jesteś i co tu robisz ? - zapytała się wadera
- Jestem Reachel i szukałam schronienia, gdyż szukam watahy. - powiedziałam
- To dobrze trafiłaś Reachel, ja jestem Ros z Watahy Dawnej Chwały. - odpowiedziała wadera
<Ros?>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz